Kolejna marka sieciowa oskarżona o plagiat

497
Laurie Lee Oskarża ASOS o plagiat
Źródło: planetbunhead.com

Widzieliśmy już wiele przykładów mocnego „inspirowania się” niektórych marek czy projektantów innymi brandami. Tego typu sytuacje zawsze wywołują wiele emocji, pozostawiając po sobie jedynie niesmak.

Tym razem padło na ASOS. Marka została oskarżona o skopiowanie projektu skórzanej kurtki projektantki Laurie Lee Burley, która zabrała głos w tej sprawie na swoim profilu na Instagramie. Projektantka zaznaczyła, że pamięta moment, w którym podczas odwiedzin jej showroomu w trakcie London Fashion Week, pracownicy ASOS robili zdjęcia skórzanej kurtki jej projektu. Showroomy British Fashion Council są często odwiedzanym miejscem, gdzie można odkryć nowe talenty oraz porozmawiać z projektantami. Ciężko przegapić projekty Laurie Lee Burley, takie jak kurtki z jaskrawymi napisami So not yours oraz Girl Almighty. Najwyraźniej ludzie z ASOS również nie przeszli obok nich obojętnie.

ASOS skomentował post Laurie Lee twierdząc, że bardzo poważnie traktują sprawy związane z prawami własności intelektualnej, dlatego proszą o kontakt. Projektantka ponoć kontaktowała się z nimi przez Facebooka, e-mail oraz telefonicznie, jednak żadnej odpowiedzi nie otrzymała.

W świecie fast fashion takie sytuacje to codzienność, a kryzys kreatywności nieustannie się nasila. Jak to jest jednak w przypadku polskiej mody, czy zauważyliście ostatnio aż tak mocne „inspiracje”?

Autor: Monika Szabelska