Balenciaga i nowa kampania. Stylowy minimalizm czy bijąca po oczach nuda?

144
Fot. mat. prasowe Balenciaga

Balenciaga przenosi swoje kampanie na nowy poziom. Marka postanowiła wyróżnić się bezpretensjonalnym stylem. Czy taka reklama ma szansę się przebić?

Kampania reklamowa francuskiej marki ukazuje kobiety siedzące lub opierające się o krzesła na planie pokrytym logo domu mody. Zdjęcia są dziełem Johnny’ego Duforta. Marka oświadczyła, że kampania przedstawia specyficzny punkt widzenia dyrektora kreatywnego Demna Gvasalia. Pomysł odzwierciedla postrzeganie mody we współczesnym świecie. Francuski dom mody połączył elegancką paryską szafę z codzienną garderobą. Kampania odzwierciedla etos Gvasalia, czyli wzmacnia i podkreśla to, co już istnieje w całkiem nowym świetle.

Antytrend początkiem nowego stylu Balenciaga
Fot. mat. prasowe Balenciaga

>>>Czytaj również: Poznajcie najnowsze produkty Łukasza Jemioła na wiosnę

Już od stycznia Balenciaga odkrywa przed nami kolejne karty, pokazując zmieniającą się koncepcję marki. Świadczy o tym nowo otwarta witryna e-coemmerce oraz remont flagowego sklepu na paryskiej ulicy Rue Saint-Honoré. Zapowiedziano również otwarcie kolejnego sklepu w tym samym stylu we wrześniu na ulicy Avenue Montaigne. Wśród nowych inicjatyw handlowych Balenciagi znajduje się również plan przejęcia na miesiąc pierwszego piętra Colette. Francuski dom mody ostro wziął się do pracy, a my czekamy na więcej.

Antytrend początkiem nowego stylu Balenciaga
Fot. mat. prasowe Balenciaga

Wiele marek stara się o pozwolenia, żeby móc produkować sesje w najróżniejszych miejscach na świcie. Każdy chce, aby jego kampania zapierała dech w piersiach. Balenciaga postawiła na prostotę i wyraźnie zdefiniowany minimalizm. Czy marka rozpocznie nowy trend w reklamie, czy ta kampania przejdzie bez echa?

Autor: Monika Szabelska