Active beauty— kosmetyki dla aktywnych? Nowy trend na rynku

141
kosmetyki dla aktywnych active beauty
Źródło: WGSN

Wysiłek fizyczny zmienił swoje oblicze – stał się stałym punktem życia wielu osób. Od tego momentu zaczęliśmy z większą rozwagą wybierać stylizacje, w których się pojawiamy na treningu. Rozciągnięte t-shirty i stare legginsy pozostawiliśmy dla ćwiczeń Chodakowskiej w domowym zaciszu. Za to na siłowni – ultranowoczesne ubrania do zadań specjalnych: oddychające tkaniny, podtrzymujące biustonosze, sprężyste podeszwy obuwia. Oprócz swych funkcji, ubrania od gigantów mody sportowej, jak Nike czy Adidas, spełniały także wszystkie aspekty estetyczne: były po prostu piękne.

Wydawać by się mogło, że siłownia więcej ustępstw nie przyjmie – że wystarczą piękne ubrania, zaś make-up to coś, czego absolutnie w tym miejscu używać nie można. Nowy trend – active beauty może totalnie zmienić to myślenie.

Fot. mat. prasowe Sweat Cosmetics

Marki beauty poszukują nowych możliwości w „aktywnych kosmetykach”, które obiecują, że konsumenci będą dobrze wyglądać podczas treningu. Przykładem są firmy Sweat Cosmetics oraz Tarte Cosmetics. Pierwsza z nich wyprodukowała linię wysoce wydajnego, odpornego na potliwość makijażu mineralnego, który został opracowany przez pięciu profesjonalnych sportowców żeńskich w 2015 r. Z kolei Tarte wyprodukowała kolekcję kosmetyków Athleisure, sprzedawaną oddzielnie lub łącznie jako zestaw niezbędników na siłownię.

Fanaberia czy realna potrzeba?

Obecnie siłownia to nie dodatek do życia, lecz jego samodzielny aspekt. Dziś siłownia oraz samo wyjście na trening traktowane jest jako pretekst do spotkań i poznania nowych ludzi – na równi z barami czy restauracjami. Oczywiście, „winne” są również social media – konieczność dzielenia się chwilami z życia wcale nie znika za drzwiami siłowni, a więc workout selfies wciąż mają się bardzo dobrze.

Tak wiele osób publikuje swoje selfie z treningu, że nie jestem zaskoczona, że są skłonni nakładać makijaż – mówi Roksana Kruszewska, nasza redaktorka działu „Beauty”. A Charlotte Libby, Senior Beauty Analyst w Mintel, globalnej firmy zajmującej się badaniem rynku i dodaje: Chodzi o ogólny wyglądu. Jeśli wydasz dużo pieniędzy na strój i uważasz, że wyglądasz dobrze, chcesz się upewnić, że reszta twojego wyglądu jest z tym zgodna.

>>>Czytaj również: BADANIE RYNKU: SEPHORA jedną z ulubionych marek młodych konsumentów

Jak sytuacja wygląda w naszym kraju? Polskie firmy z branży beauty zdecydowanie nie są obojętne na nowe zjawisko. Oczywiście tego trendu już się nie da nie zauważyć ani zignorować. Od dłuższego czasu obserwujemy wzmożoną aktywność fizyczną wielu osób, a aktywność ta ma niezaprzeczalny wpływ na kondycję naszej skóry. Dlatego bardzo istotna jest właściwa pielęgnacja skóry przed i po wysiłku fizycznym. Bardzo ważny jest odpowiedni dobór kosmetyku w zależności od rodzaju sportu – skóra wysuszona po basenie ma inne potrzeby niż np. skóra trenujących bieganie w niesprzyjających warunkach pogodowych – zapewnia Anna Kuczer-Ślepaczuk z Lush Botanicals.

Świadomość polskich marek sprawia, że na rynku pojawiają się coraz to nowe, „aktywne” kosmetyki. Zdecydowany prym wiodą te, które można przechowywać w lodówce.

Oferta Lush Botanicals jest niezwykle bogata – W ofercie mamy w 100% naturalne kremy i sera bez konserwantów i dlatego należy je trzymać w lodówce. Kremy są oparte na składnikach pochodzenia roślinnego, które wspomagają detoks skóry podczas wysiłku i oczyszczają ją. Procesy oczyszczające skórę zachodzą również dzięki antyoksydantom, dlatego w naszych produktach jest wysokie stężenie antyutleniaczy. Wiele osób również zwraca uwagę, że nasze produkty wyjęte prosto z lodówki i położone na skórę przynoszą ulgę i ukojenie, dając efekt chłodzący skórze.  

Co poleca Lush Botanicals?

serum antyoksydacyjne Cream in the city, dla osób mających wybitnie suchą skórę po basenie przewidziane jest masło Crème de la crème oraz ultra nawilżający krem

W tym samym stylu działa Fridge – Nasze 100% naturalne produkty doskonale sprawdzają się w pielęgnacji twarzy i ciała po powrocie z siłowni. Nasz ujędrniający balsam 2.1 firm body idealnie odżywi skórę, pobudzając mikro cyrkulację krwi. Zawiera ekstrakt z bluszczu, z kakao oraz olej rokitnikowy. Uelastycznia, przywraca jędrność i napięcie. Stosowany regularnie utrzymuje skórę w świetnej kondycji. Jest idealnym dopełnieniem ćwiczeń na siłowni – dodaje Monika Puchalska.

Źródło: fridge.pl

Siłownia oraz ćwiczące na niej osoby zmieniają swój wizerunek. Makijaż to już nie tylko fanaberia, ale potrzeba wynikająca z obecnego świata zaplątanego w kanał social media. Niezależnie od opinii, marki kosmetyków odkrywają trend active beauty, a wraz z nim – rozwijają swoją ofertę produktową. Choć w Polsce to dopiero początki, za granicami naszego kraju biznes kosmetyków dedykowanych na siłownię kwitnie i zaczyna wychodzić z niszy. Kosmetyki aktywne i rozwiązania za nimi stojące mogą okazać się fantastycznym rozwiązaniem także w codziennym życiu.

Autor: Kasia Michalak